wtorek, 24 stycznia 2017

TUTORIAL: Gilzy do świecznika


 Cześć Wam wszystkim!

Macie stare świeczniki lub kinkiety ze starymi gilzami lub w ogóle ich brakuje? A chcielibyście je mieć szybko? To zapraszam!


Pomysł zrodził się z konieczności - dostałam kinkiety od przyjaciół. Czas nie litował się nad podarunkiem i zniszczył prawie doszczętnie gilzy. A że w planie jest przerobienie tych kinkietów, to zaczęłam od gilz właśnie :)

Będą zrobienia nowych gilz będą potrzebne:
- świecznik lub kinkiet
- rolki po papierze toaletowym
- klej na gorąco
- farba akrylowa lub kredowa (kolor dowolny, jaki sobie zażyczycie)
- lakier do zabezpieczenia gilz
- jakiś długopis lub ołówek


I zaczynamy:
Jeśli została Wam jakaś gilza ze starego kinkietu, to ją zdejmijcie - przyda się do dalszej pracy


Gilzę przykładamy do rolki po papierze i zaznaczamy długopisem wysokość


Nadmiar papieru odcinamy

Rolkę rozcinamy, nawijamy na gilzę i odcinamy nadmiar - zostawiamy jednak "zakładkę" na klej


Nawijamy rolkę na gilzę, by upewnić się w którym miejscu kleić

Kleimy rolkę klejem na gorąco


Klejem na gorąco robimy zacieki "woskowe"


Całość malujemy na biało

Całość zabezpieczamy lakierem


GOTOWE!!!
 Prawda, że łatwe?

Jeszcze kilka ujęć gotowych gilz:


Pozdrawiam: Aga.


64 komentarze:

  1. W Twoich dłoniach to nawet zwykła rolka po papierze toaletowym zyskuje na znaczeniu!
    Pięknie zrobiony świecznik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, ale się uśmiałam! :) Dzięki, kochana! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Świetny pomysł Agnieszko, nigdy nie wpadłabym na to :)
    Wprawdzie nie mam takich kinkietów, ale kto wie może do czegoś innego przyda się Twój tutorial :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się bardzo! Kto wie, może do czegoś faktycznie kiedyś się przyda :) rękodzielnicy nie znają dnia, ani godziny :) przesyłam pozdrowienia!

      Usuń
  3. Bardzo pomysłowe :) A efekt końcowy wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł! Kto by pomyślał, że to była papierowa rolka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję i cieszę się, że nie widać, że to takie banalne materiały zostały wykorzystane :)

      Usuń
  5. Świetny efekt końcowy! Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny na moim blogu, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, dziękuję. A przenosić się w inną epokę, to sama przyjemność, zawsze chętnie zaglądam!

      Usuń
  6. Super pomysł i faktycznie prosty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak,tak papierowa rolka daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz wspaniałe pomysły,podziwiam !!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki śliczne! Również ślę pozdrowionka! :D

      Usuń
  9. rewelacja! jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej kreatywności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacja! Nigdy bym na to nie wpadła.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chyba nie wpadła, ale posiadanie kinkietów i brak gilz do nich jakoś naturalnie skierowało moje oczy na wiadomy materiał :)

      Usuń
  11. Bardo fajny i przydatny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale masz świetne ;pomysły :) Świecznik wygląda jak ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że rolka papieru sprawdza się nie tylko w dziecięcych projektach :)
    Fantastyczna praca!

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne! Uwielbiam Twoje tutoriale :)

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się niezmiernie :) przesyłam pozdrowienia!

      Usuń
  15. Witaj Aga, Twoje pomysły i wykonanie są niesamowite. Jestem pod ogromnym wrażeniem postrzegania przez Ciebie rzeczy, które z pozoru wydają się tak banalne i proste a w Twoich rękach zamieniają się w cudowne i oryginalne arcydzieła. Tutoriale wspaniałe, prace urzekające.
    P.S. Dziękuję za odwiedzinki u mnie - cieszę się ogromnie że zaglądasz, chciałabym zaprosić Cię do grona obserwatorów mojego bloga, będzie mi bardzo, bardzo miło ;-))) Pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za tak krzepiące słowa, miód na uszy, a energia w ręce i nadzieja w serce, że warto robić to, co się robi :) Dziękuję!
      A zaglądam do Ciebie, bo ten Twój anioł i kartki to mi nie dają spać! :) pozdrawiam również!

      Usuń
    2. Cieszę się że mogę Cię gościć wśród obserwatorów mojego bloga, pochwały zawsze dodają skrzydeł ale one Ci się zdecydowanie należą, bo robisz naprawdę świetne rzeczy i wkładasz w to dużo serca - o talencie nie wspomnę, bo to zrozumiałe. Zapraszam w wolnej chwili:-)

      Usuń
  16. O matko, nie wiedziałam co to jest gilza w ogóle:( a teraz wiem, widzę, i nawet mam takie w świeczniku 2 stare, a teraz to juz jestem całkiem do przodu i wiem jak zrobic nowe!! Ale świetnie,że pokazujesz takie rózne rzeczy.Pozdrawiam i wysłyłam emaila z załącznikiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie każdy wie wszystko. Dzięki temu ja, taki samouk, szaraczek w tym blogowym świecie miał możliwość dołożenia maleńkiej cegiełki do wspólnego zbioru wytworów i wiedzy. Buziaki! :)

      Usuń
  17. Masz niesamowite pomysły, ja nie wiedziałam, że TO się w ogóle tak nazywa :D Wyglądają dużo lepiej i bardziej naturalnie niż pierwowzór, chyba przerobię u Mamy, bo własnych nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widzę, to sporo osób nie wiedziało, że TO tak się zwie ;)
      Dziękuję za komplement, cieszę się, że to dobrze wygląda!!! :D

      Usuń
  18. Wspaniałe prace! Efekt niesamowity! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny kursik! Wyglądają świetnie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i również pozdrawiam!

      Usuń
  20. Fantastyczny pomysł! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Ago - Czarodziejko!!! Jak zawsze potrafisz wyczarować z niczego coś pięknego i klimatycznego. Super efekt końcowy:). Pozdrawiam cieplutko i życzę nieustającej weny:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasi, zawstydzasz mnie i motywujesz jednocześnie tymi słowami! Dziękuję ci bardzo i również życzę ciągłej weny oraz czasu do realizacji swoich pomysłów! :) pozdrowionka!

      Usuń
  22. WOW! to kocham proste niebanalne pomysły recykling w jednym :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie, że to łatwe - jak się wpadnie na odpowiedni pomysł a Ty Aguś jesteś mistrzynią w tej dziedzinie. Świecznik wygląda ślicznie.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziękuję ślicznie za tak ciepłe słowa! Przesyłam pozdrowienia! :D

      Usuń
  24. Genialny pomysł :) Z pewnością skorzystam, bo braki mam :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się spodobał i ktoś skorzysta z niego :D pozdrowionka!

      Usuń
  25. Super.sam zajmuję się renowacją naprawą elementów z mosiądzu między innymi kinkiety i żyrandole ciężko teraz dostac gilzy papierowe . A ten pomysl jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ciężko dostać, miałam ten sam problem i stąd to rozwiązanie hihi :)

      Usuń
  26. Witam serdecznie. Poszukiwałam właśnie coś takiego , ale nic nie znalazłam.Jednak po jakimś czasie udało się, znalazłam po długich poszukiwaniach odpowiedni pomysł i piękną instrukcję do tego wpisu, gdyż kupiłam , to co było dostępne na allegro, myśląc ,że jakoś będzie pasować. Otóż nie pasowały zakupione gilzy, są za wąskie i za krótkie a nowe(trzeba prywatnie zamówić na pasujący wymiar) hhhhym, no cóż po prostu drogie. Dlatego spróbuję zrobić tak jak droga Ty , zapewne dużo młodsza ode mnie, koleżanko Agnieszko. Jednak obawiam się ,że tak ładnie mi nie wyjdzie, chociaż bardzo bym chciała. Mają to być gilzy do żeliwnego żyrandola. Czy może być bezbarwny lakier do mebli lub do paznokci?Jeśli nie , to jaki mogę kupić aby był dostępny w przeciętnym sklepie?Wspaniały pomysł i piękne wykonanie oraz czytelne wytłumaczenie...co i jak. Pozdrawiam b. serdecznie. Kazimiera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazimiero, cieszę się, że mój pomysł Ci się spodobał. Miałam ten sam problem, co Ty! Stąd pomysł na własnoręcznie robione gilzy z tego, co akurat (dosłownie) było pod ręką. Ja swoje gilzy zabezpieczyłam lakierem poliuretanowym, nie wiem jak zachowa się bezbarwny lakier do mebli. Wydaje mi się, że po czasie może zżółknąć nieco, ale jeśli będziesz miała gilzy w kolorze beżowym, to powinno być ok. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń